Bardzo często można spotkać się z sytuacją, gdy zakupiony przez nas ubiór, choć na początku leży idealenie, to po praniu zbiega się i staje się za mały. Można by sądzić że to wina zlego szycia lub materiału, lecz tak naprawdę jest inny powód.

Tkanina, która po praniu się skurczyła to zazwyczaj tkanina, która przed szyciem nie została uszlachetniona czy też zdekatyzowana.Proces dekatyzacji polega na hartowaniu za pomocą gorącej pary. Gdy szyjemy z materiałów wyciągniętych z szafy, które już wcześniej były prane, nie mamy się czego obawiać. Co innego gdy kupuje się „surową tkaninę z hurtowni.

Czy w warunkach domowych można przeprowadzić dekatyzację? Oczywiście że tak! Oto przykładowe metody:
1.Przeprasować materiał żelazkiem z parą – najlepsze będzie żelazko ze stacją parową, ale ponoć zwykłe też jest odpowiednie
2.Namoczyć materiał w gorącej wodzie, wysuszyć, wyprasować
3.Wyprać bez proszku w pralce, wysuszyć, wyprasować

Korzystając z żelazka ze stacją parową najlepiej użyć wody destylowanej i trzeba prasować linia przy linii.
Tkanina po procesie dekatyzacji może stracić nawet kilka centymetrów. Może to mieć kluczowe znaczenie gdy szyjemy na przykład ubrania. Polecamy wszystkim początkującym by od samego początku wyrabiali sobie odruch dekatyzowania wszystkich materiałów przed rozpoczęciem szycia.