Coverlock (kapówka – renderka) – oto nazwy, z którymi możemy się spotkać.

Generalnie rzecz biorąc jest to to samo urządzenie, jednak potocznie różnie nazywane.
Postaramy się przekazać Wam podstawową więdzę na temat tego urządzenia.
Co to jest i z czym to się je?
Coverlock to maszyna, przy pomocy której z łatwością wykończymy KAŻDY materiał a w szczególności dzianiny.   Dzięki specjalnej konstrukcji ścieg jest konstruowany w taki sposób, aby był jednocześnie elastyczny ale również wytrzymały. Można powiedzieć ” po co? przecież można użyć nici elastycznych, uzyskamy taki efekt na zwykłej maszynie do szycia” – poniekąd tak, jednak to tylko wierzchołek góry lodowej. Ścieg uzyskany przy pomocy elastycznej nici oraz maszyny do szycia będzie w stanie „rozejść się” na tyle dużo, że uzyskamy przerwę w materiale. W przypadku coverlocka jest to niemożliwe ze względu konstrukcji ściegu. Klasyczny ścieg drabinkowy jest tak budowany by przy rozciąganiu tylko zaciskać jego więzy, w stopniu, który zależy od grubości szytego materiału.
Gdzie znajdziemy klasyczne miejsca zastosować wyżej wspomnianego ściegu? Na przykład doły bluzek i podkoszulków, podwinięcia rękawów. Coverlock posiada również ścieg łańcuszkowy, który jest z kolei nieoceniony np. przy szyciu spodni. Ścieg ten znajduje się wszędzie tam, gdzie wymagana jest odpowiednia elastyczność oraz wytrzymałość.

A więc jest to maszyna dedykowana konkretnej czynności, stąd też częste wątpliwości dotyczące wyboru. Czy opłaca się wydać, często nawet kilka tysięcy złotych, na maszynę która będzie wykonywała tylko jedną czynność? To już zależy od naszych potrzeb i ambicji. Ścieg w pewnym stopniu podobny do otrzymywanego na cowerlocku można uzyskać po zamontowaniu igły podwójnej. Jednak jakość tego ściegu nie będzie tym co oferuje urządzenie dedykowane właśnie tej czynności.